Romeo i Julia by Szekspir William, Greg edition, paperback. Open Library is an initiative of the Internet Archive, a 501(c)(3) non-profit, building a digital library of Internet sites and other cultural artifacts in digital form. Paulina Pastusak kl. 1D. Balet: Siergiej Prokofjew – balet Romeo i Julia (1936) Izadory Weiss - balet Romeo i Julia. Opera: Nicola Aantonio Zingarelli – opera Giulietta e Romeo (1793) Bernadetta Matuszczak- opera kameralna Julia i Romeo (1967) Musical: Leonard Bernstein – musical West Side Story (1957) 𝓒𝔃𝓮𝓼́𝓬́ 𝓶𝓸𝓲 𝓭𝓻𝓸𝓭𝔃𝔂!Witam was w nowej serii na moim kanale!Jest to seria, o której wam już wspominałam i właśnie dzisiaj będzie ona miała swój p Klasyka repertuaru baletowego. Obok baletów Piotra Czajkowskiego to właśnie Romeo i Julia Sergiusza Prokofiewa wpisuje się złotymi zgłoskami w historię balet Consonni Romeo i Julia, #42 among Częstochowa cafes: 24 reviews by visitors and 21 detailed photos. Be ready to pay PLN 17 for a meal. Find on the map and call to book a table. Obiekt Romeo and Juliet luxury Apartments położony jest w centrum miejscowości Werona i oferuje bezpłatne WiFi. Odległość ważnych miejsc od obiektu: Ponte Pietra – 600 m, Most w Castelvecchio – niecały kilometr. Wszystkie opcje zakwaterowania są klimatyzowane i wyposażone w telewizor z płaskim ekranem. . #PODRÓŻ Do Werony przyjechaliśmy z Wenecji o 9:30, a podróż trwała niewiele ponad godzinę. Przedstawiam najciekawsze atrakcje Werony. Początkowo podczas planowania włoskich wakacji zastanawialiśmy się, czy nie pominąć Werony i czy nie pojechać bezpośrednio nad jezioro Garda, aby trochę odpocząć, zamiast chodzić i robić kolejne kilometry. Ostatecznie wybraliśmy wariant zwiedzania, a Garda będzie musiała jeszcze poczekać. W Weronie byliśmy umówieni na spotkanie z właścicielami B&B, w którym zarezerwowaliśmy nocleg. Chcieliśmy zostawić bagaże, żeby po mieście spacerować na lekko. Nasz nocleg mieścił się około 10 minut spaceru od dworca. Gdy wyszliśmy na zewnątrz stacji naszym oczom ukazał się Chiesa Parrocchia Cuore Immacolato Di Maria - Tempio Votivo, czyli kościół, który zbudowano w połowie XX wieku. Jednakże zainteresował nas swoim wyglądem i postanowiliśmy wejść do środka. Po krótkiej wizycie ruszyliśmy w stronę Melibi, które było naszym B&B. #NOCLEG Nocleg w Melibi zarezerwowaliśmy przez Obiekt ma bardzo dobre opinie i znajduje się przy Via della Valverde. Ma bardzo dobrą lokalizację, ponieważ bardzo blisko jest z niego do dworca kolejowego jak i centrum. Do każdego z tych miejsc można dość w 10 minut. Gdzie spać w Weronie? Naprzeciw B&B mieści się niewielki market spożywczy, gdzie można kupić produkty na obiad, ponieważ Melibi dysponuje aneksem kuchenny. Sam obiekt składa się z dwóch pokoi. My mieliśmy trzyosobowy sporej wielkości pokój oraz łazienkę. Kuchnia z jadalnią są we wspólnej części. W całym obiekcie jest bardzo czysto, dostępne są woda, soki, kawa oraz produkty śniadaniowe. Cena noclegu obejmuje śniadanie. Za jedną noc zapłaciliśmy 90E oraz dodatkowo podatek miejski w kwocie 1,5E za osobę. Z właścicielką umówiliśmy się bezproblemowo przez komunikator internetowy na odbiór kluczy. Nie było żadnego problemu, aby przyjść wcześniej i zostawić bagaże. Właścicielka jest bardzo pozytywną osobą. Nie mówi do końca dobrze po angielsku, ale nie ma żadnego problemu, aby się z nią dogadać. Uważam, że był to najlepszy nocleg jaki mieliśmy podczas wyjazdu. Mieszkanie, w którym znajdował się B&B mieściło się na pierwszym piętrze, ale mimo lokalizacji przy ulicy było w nim bardzo cicho. Obok Melibi jest restauracja, ale nie skorzystaliśmy. Z Melibi poszliśmy w stronę słynnej Areny, czyli starożytnego rzymskiego teatru. Skierowaliśmy się tam możliwą najkrótszą drogą. Po drodze minęliśmy Piazza Pradaval, na którym był skwer oraz kilka ciekawych rzeczy. Jedną z nich była niewielka fontanna, w środku której zanurzona była kotwica. Nieopodal fontanny stał pomnik Michele Sanmicheli, który był włoskim architektem i inżynierem. Warto wspomnieć o nim trochę więcej, ponieważ zaprojektował fortyfikacje obronne Werony. Kawałek dalej minęliśmy Chiesa di San Luca Evangelista, którego budowę rozpoczęto w XII wieku, a ukończono w 1755 roku. Do środka nie weszliśmy. Co zobaczyć w Weronie? Nieopodal dalej naszym oczom okazała się brama w murze miejskim "I Portoni della Brà". Przed bramą skręciliśmy w lewo, przy Via dei Mutilati znajdował się ciekawy budynek. Wróciliśmy ponownie do bramy, przeszliśmy przez nią i naszym oczom ukazała się jedna z najbardziej znanych atrakcji w Weronie – Arena. Zanim jednak do niej weszliśmy pokrążyliśmy trochę po placu znajdującym się wokół. Zaraz po przejściu przez bramę po lewej stronie mieściło się Museo Lapidario Maffeiano, w którym znajduje się kolekcja greckich i rzymskich kamieni. Nie wchodziliśmy do środka, jedynie na dziedziniec. #PIAZZA BRA Po minięciu bramy wchodzi się na rozległy plac Piazza Bra na środku którego znajduje się skwer. Plac otacza kilka ciekawych budynków. Jednym z nich jest Palazzo della Gran Guardia, którego budowę rozpoczęto w 1610, a skończono dopiero w XIX wieku. Drugim z budynków jest Palazzo Barbieri zbudowany również w XIX wieku. Obecnie mieści się w nim miejski ratusz. Jak wspomniałem wcześniej na środku placu znajduje się zadrzewiony skwer, gdzie można schronić się przed upałem. Na środku jest fontanna, blisko niej pomnik Vittorio Emanuele II, a kawałek dalej kolejna statua "Al Caduti Per La Liberta". Trafiliśmy akurat na niewielki koncert na Piazza Bra, gdzie niewielka orkiestra i chórek dawali pokaz swoich umiejętności. Najciekawsze atrakcje Werony #ARENA Po krótkim spacerze po Piazza Bra postanowiliśmy zwiedzić Arenę, która jak wspomniałem wcześniej jest jedną z bardziej znanych atrakcji w mieście. Arena to rzymski amfiteatr, który powstał w I wieku naszej ery. Jest trzecim co do wielkości amfiteatrem we Włoszech, pierwszym jest Koloseum, a na drugim miejscu jest amfiteatr w Kapui. Na jego arenie odbywały się walki gladiatorów. W trakcie naszego pobytu przygotowywali się do jakiegoś większego spektaklu, ponieważ na zewnątrz było mnóstwo gotowych dekoracji, które dźwig transportował do środka. Kolejka do kasy nie była zbyt długa, staliśmy maksymalnie 10 minut. Dużym plusem było to, że Werona nie była tak oblegana jak inne włoskie miasta, które odwiedziliśmy. Koszt biletu normalnego to 10E. Niestety uważam, że cena jest trochę przesadzona. Wewnątrz można przejść się korytarzem oraz wyjść na środek, aktualnie znajduje się tam scena oraz współczesne krzesełka. Widownia dookoła częściowo również pokryta jest współczesnymi krzesłami. W części zewnętrznej Areny zachował się kawałek muru. Muszę przyznać, że zawiedliśmy się. Oczywiście miejsce jest warte odwiedzenia, ale za tę cenę oczekiwaliśmy "wow". Po wyjściu z Areny wróciliśmy na wcześniej opisany skwer na Piazza Bra. Znajdowały się tam jeszcze dwa niewielkie monumenty. Niestety nie wiem, co przedstawiały, nie udało mi się znaleźć na ich temat żadnych informacji. Podeszliśmy pod Palazzo Barbieri, a następnie skierowaliśmy się w stronę kościoła San Fermo Maggiore, a po drodze minęliśmy jeszcze Chiesa San Pietro Incarnario z XVIII wieku, niestety świątynia była zamknięta. #CHIESA SAN FERMO MAGGIORE Kościół San Fermo Maggiore położony jest nad rzeką Adygą. Składa się z dwóch kościołów dolnego (budowa 1065-1143) oraz górnego (1261-1350). Bilet wstępu do środka kosztował 2,5E, można było również zakupić bilet do czterech najsłynniejszych świątyń w Weronie w cenie 6E dla osoby dorosłej, który dodatkowo obejmował wstęp do bazyliki San Zeno, Duomo oraz kościoła św. Anastazji. Nie zdecydowaliśmy się na wejście i poszliśmy dalej. Przeszliśmy przez Adygę i powoli kierowaliśmy się w stronę Giardino Giusti. W drodze do niego minęliśmy niewielki kościółek San Paolo. Pierwszy kościół romański powstał w tym miejscu w XII wieku, a bieżąca świątynia to efekt przebudowy w XVIII wieku. Tuż przed dotarciem do ogrodu minęliśmy ciekawy budynek Państwowej Wyższej Szkoły "Michele Sanmicheli". Ciekawe miejsca w Weronie #GIARDINO GIUSTI Giardino Giusti to ogród w Weronie zaliczany do jednego z piękniejszych włoskich ogrodów z okresu renesansu. Bilet dla osoby dorosłej kosztuje 8,5E. Zdecydowaliśmy się na wstęp. Wewnątrz było ciekawie, ale zdecydowanie bardziej podobał nam się Giardino Boboli we Florencji. Dodatkowo był o wiele mniejszy od Ogrodu Boboli. Na terenie ogrodu mieści się Palazzo Giusti z XVI wieku. Wewnątrz jest fajny labirynt z żywopłotu. W ogrodzie wygrzewało się dużo jaszczurek. Po opuszczeniu ogrodu skierowaliśmy się w stronę Piazzetta Santa Maria in Organo (plac). Znajduje się przy nim kościół o tej samej nazwie Santa Maria in Organo z XI wieku. Niestety również i ta świątynia była zamknięta. Naprzeciw kościoła mieści się podłużny plac Piazza Isolo, znajduje się tam rzeźba przedstawiająca drut kolczasty i poświęcona jest nazistowskim deportacjom podczas drugiej wojny światowej. Oprócz niej na placu stoi pomnik Daniele Comboni, który był włoskim biskupem. Postanowiliśmy pójść w stronę zamku San Pietro. Po drodze (lekko na uboczu) minęliśmy ciekawy kościół San Giovanni in Valle z XII wieku. Nie wchodziliśmy do środka i poszliśmy w stronę wzgórza zamkowego. #TEATRO ROMANO U podnóża wzgórza zamkowego, na którego szczycie znajduje się zamek San Pietro mieści się Teatro Romano. Teatr rzymski pochodzi z I wieku naszej ery. Bilet wstępu to 4,5E za osobę dorosłą i obejmuje również wstęp do muzeum archeologicznego znajdującego się obok teatru. Uważam, że warto wejść do środka. Miejsce robi wrażenie, szczególnie dlatego, że położone jest na zboczu niewielkiego wzgórza, a widownia umiejscowiona jest właśnie na nim. Muzeum archeologiczne również jest ciekawym miejscem, znajdują się tam zbiory nawiązujące do teatru rzymskiego. Po opuszczeniu tego miejsca weszliśmy na wzgórze, na którego szczycie mieści się zamek San Pietro. Samego obiektu nie zwiedzaliśmy, ale rozpościera się stąd niesamowity widok na Weronę. Warto wrócić tutaj wieczorem po zachodzie słońca, aby móc podziwiać miasto. Obok punktu widokowego jest również kran z wodą pitną. Będąc tutaj warto uzupełnić zapas wody. Po zejściu ze wzgórza zamkowego weszliśmy na Ponte Pietra, który jest jedynym zachowanym mostem z czasów rzymskich i został zbudowany około 100 roku Przy wejściu na most w XIII wieku dobudowano wieżę strażniczą. #DUOMO Po przejściu przez most skierowaliśmy się do Duomo, czyli Cattedrale di Santa Maria Matricolare. Katedra powstała na gruzach dwóch zniszczonych przez trzęsienie ziemi kościołów, które miało miejsce w 1117 roku. Wewnątrz znajduje się obraz Tycjana "Wniebowzięcie". Wstęp podobnie jak do innych świątyń kosztuje 2,5E lub wspólny bilet 6E, o którym pisałem wcześniej. Wnętrze było ciekawe, jednakże były rozstawione rusztowania, które sporo zasłaniały. Od strony Piazza Duomo przed katedrą stoi posąg przedstawiający anioła. Z tego miejsca wąskimi uliczkami udaliśmy się w stronę Chiesa Santa Anastasia. Po drodze minęliśmy kościół San Pietro in Monastero. #CHIESA SANTA ANASTASIA Kościół Sant'Anastasia zbudowano w latach 1290–1481. Wstęp kosztował 2,5E lub można było do niego wejść na podstawie zakupionego wcześniej wspólnego biletu za 6E. Nie wchodziliśmy do środka. Obok św. Anastazji znajduje się mniejszy Chiesa di San Giorgetto o San Pietro Martire z przełomu XIII i XIV wieku. #PIAZZA DELLE ERBE Spod kościoła św. Anastazji udaliśmy się na Piazza delle Erbe. Na placu oraz przy nim znajduje się wiele ciekawych obiektów. Pierwszym z nich jest kolumna św. Marka (Colonna di San Marco), a zaraz obok niej stał pochodzący z XV wieku budynek Palazzo Maffei. Przemieszczając się w stronę środka placu napotkaliśmy Fontana Madonna Verona. W środkowej części placu znajduje się Domus Mercatorum, czyli charakterystyczny średniowieczny budynek z arkadami. Kiedyś wewnątrz mieściła się Gmina Kupców Miasta "Casa dei Mercanti". Obok stoi posąg kobiety z mieczem. W internecie udało mi się znaleźć nazwę "Sword of freedom" (Miecz Wolności), ale nie jestem przekonany czy jest to prawdziwa nazwa. W środkowej części placu mieści się niewielki zadaszony podest La Tribuna. Przy końcu placu znajduje się jeszcze niewielka wieżyczka (posąg). Również nie znalazłem znaczenia ani nazwy. Nieopodal tego miejsca stoi posąg Berto Barbarani - włoskiego poety. #PALAZZO DELLA RAGIONE Z Piazza delle Erbe weszliśmy na dziedziniec Palazzo della Ragione. Najbardziej charakterystycznym elementem pałacu jest Torre dei Lamberti, czyli wieża zbudowana w 1172 roku o wysokości 84m. Wstęp kosztował 8E, ale nie zdecydowaliśmy się wejść na nią, ponieważ panoramę miasta widzieliśmy już ze wzgórza zamkowego. Sam dziedziniec był bardzo ładny. Z pałacu przeszliśmy na Piazza dei Signori. Znajduje się tutaj pomnik Dantego. Przy placu mieści się Loggia del Consiglio – budynek powstały w XV wieku. Innym ciekawym obiektem jest Palazzo del Capitano. Nad każdym z wyjść z placu jest łuk z niewielkim posągiem. Z placu przeszliśmy do kościoła Santa Maria Antica z 1185 roku. Pierwotna świątynia stanęła tutaj najprawdopodobniej w VII wieku. Weszliśmy do środka, wnętrze było ciekawe, a jeszcze ciekawsze było pięć pomników pogrzebowych stojących przed kościołem. Wstęp na ich teren był płatny. Nieopodal pomników przy Via Arche Scagliere znajduje się dom słynnego Romea. Z tego miejsca skierowaliśmy się w stronę domu Julii, który mieścił się nieopodal Piazza delle Erbe. Po drodze minęliśmy Palazzo delle Poste i stojący przy nim pomnik Garibaldiego. Obok Palazzo delle Poste mieścił się Teatro Nuovo Verona i stojąca przy nim mała fontanna. Sam teatr z zewnątrz wyglądał ciekawe. Żeby było jeszcze ciekawiej w teatrze niebawem miała mieć premiera Romea i Julii – w końcu to miasto zakochanych :-) #DOM JULII Dom Julii znajduje się przy Via Cappello, która jest przedłużeniem Piazza delle Erbe. Już przed bramą stał tłum ludzi. Udało nam się bezpłatnie wejść na dziedziniec. W tle było widać posąg Julii, a nad nim balkon. Legenda głosi, że dotknięcie prawej piersi dziewczyny przyniesie szczęście w miłości. Był taki tłum, że nie próbowaliśmy się tam przebić. Wstęp do domu Julii jest płatny. Z tego miejsca głównym deptakiem Via Giuseppe Manzzini skierowaliśmy się w stronę Areny. Po drodze minęliśmy Chiesa Cattolica Non Parrocchiale S. Tomio, gdzie weszliśmy do środka. Idąc dalej tą samą ulicą dotarliśmy do Piazza Bra, minęliśmy Arenę i skierowaliśmy się w stronę Melibi. Przy bramie "I Portoni della Brà" zobaczyliśmy niewielkie popiersie Williama Shakespeare. Blisko naszego B&B na Piazza Pradaval zobaczyliśmy jeszcze jedną fontannę, którą przeoczyliśmy rano przedstawiającą nagą kobietę i mężczyznę z dzieckiem. Na tym placu znajduje się również kran z wodą pitną, więc można uzupełnić zapasy. Ostatecznie wróciliśmy do domu. Byliśmy trochę zmęczeni i głodni. W sklepie znajdującym się naprzeciw naszego B&B zrobiliśmy zakupy i ugotowaliśmy obiad. Po odpoczynku wieczorem ruszyliśmy na kolejny spacer po Weronie. Po wyjściu z Melibi przeszliśmy koło niewielkiego monumentu "Ai caduti autieri", który mieścił się koło naszego lokum. Następnie swoje kroki skierowaliśmy w stronę Porta Nuova, która jest częścią fortyfikacji, które powstały w XIX wieku. Następnie skierowaliśmy się w stronę muzeum, w którym znajduje się grób Julii. Po drodze minęliśmy Chiesa della SS Trinità in Monte Oliveto, który powstał w XI wieku. Do środka nie weszliśmy, gdyż świątynia była zamknięta. Do Tomba di Giulietta dotarliśmy w momencie, gdy było zamykane, więc do środka nie weszliśmy. Na zewnątrz znajduje się trochę posągów i rzeźb. Cała historia Romea i Julii jest oczywiście fikcją literacką, jednakże odnosi się do prawdziwych rodzin, które kiedyś mieszkały w Weronie, między innymi w Domu Julii. #FORTYFIKACJE Z Tomba di Giulietta skierowaliśmy się ponownie do fortyfikacji, których część stanowi Porta Nuova. Werona to miasto Romea i Julii Ciągną się one na południe od centrum od Adygi, aż do okolicy bazyliki San Zeno. Składają się z kilku monumentalnych bram tzw. port oraz z wysokich murów i wałów. Postanowiliśmy przejść nimi, było to o tyle trudne, gdyż komary, które tam byłe kąsały bardzo mocno. W górnej części umocnień było wiele ciekawych miejsc, jak monumenty, niewielkie ruiny, sadzawki itp. Pierwszą po drodze była wspomniana wcześniej Porta Nuova. Kolejna brama to Porta Palio, a ostatnia do której dotarliśmy do Porta San Zeno. Porty powstały w połowie XIX wieku i miały chronić miasto przed atakami ze strony Królestwa Sardynii. #BAZYLIKA SAN ZENO MAGGIORE Po zejściu z fortyfikacji przy Porta San Zeno podeszliśmy do bazyliki o tej samej nazwie. O tej porze była już zamknięta, ale w godzinach wstępu bilet kosztuje 2,5E lub zbiorowy 6E (wspomniany wcześniej). Świątynia powstała w IX wieku. Spod bazyliki przeszliśmy na Piazza Carrubbio, który był ciekawe zaprojektowany. Na placu znajdował się kolejny monument, ale nie udało mi się znaleźć informacji na jego temat. #ZAMEK CASTELVECCHIO Kolejnym miejscem, do którego dotarliśmy był zamek Castelvecchio. Zatrzymaliśmy się tutaj na dłużej, co prawda samo muzeum było już zamknięte, ale można było przejść się po zewnętrznej części oraz wejść na Ponte di Castelvecchio. Budowę zamku rozpoczęto w połowie XIV wieku. Po przejściu przez zamek przeszliśmy mostem na drugą stronę, zeszliśmy na brzeg Adygi i posiedzieliśmy nad rzeką aż do zachodu słońca. Trzeba przyznać, że całość tzn. zamek i most mieniły się bajecznie w promieniach zachodzącego słońca. Po krótkiej przerwie przez most wróciliśmy z powrotem do Corso Cavour i skierowaliśmy się w stronę centrum. Naprzeciw zamku stoi pomnik Camillo Cavour, który był włoskim politykiem. Kawałek dalej minęliśmy Łuk Gawiuszów, czyli rzymski łuk triumfalny, który był powstał w I wieku Obecny łuk jest kopią z 1932 roku, ponieważ w 1805 roku zniszczyli go Francuzi. Idąc dalej Corso Cavour minęliśmy dwa pałace, pierwszy z nich to Palazzo Canossa, który powstał w XVI wieku. Drugi mieści się kawałek dalej i nazywa się Palazzo Bevilacqua, powstał również w XVI wieku. Naprzeciw pałacu znajduje się bazylika San Lorenzo z XII wieku. Ze względu na późną porę była zamknięta. Nieopodal dalej stoi pomnik Aleardo Aleardi, który był włoskim poetą. Za pomnikiem mieści się kościół Santi Apostoli z XII wieku, a obok niego znajduje się niepozorny mały kościółek Chiesa delle Sante Teuteria e Tosca z przełomu V i VI wieku. Niestety obie świątynie były zamknięte. #PORTA BORSARI Kawałek dalej przeszliśmy przez bramę Porta Borsari pochodzącą z czasów rzymskich. Powstała w I wieku Kontynuując spacer minęliśmy kolejną świątynię Chiesa di San Giovanni in Foro z XII wieku. Po krótkim marszu dotarliśmy do podnóża wzgórza zamkowego, postanowiliśmy ponownie wejść do góry i zrobić zdjęcia nocnej panoramie Werony. Widok z góry był niesamowity. Przy okazji trafiliśmy na przedstawienie w rzymskim teatrze. Było je widać ze schodów, więc częściowo je obejrzeliśmy i rozpoczęliśmy spacer w stronę B&B. Na miejsce dotarliśmy dosyć późno, zjedliśmy kolację i padliśmy zmęczeni spać. Tego dnia przeszliśmy prawie 29km, co było rekordem podczas całego włoskiego wyjazdu. Rano po śniadaniu opuściliśmy Melibi i udaliśmy się na dworzec, gdzie o 9 mieliśmy pociąg do Mediolanu. Podsumowując Werona bardzo nam się podobała. Mimo, że nie było w niej tylu atrakcji jak w Wenecji to mieliśmy okazję odbyć najdłuższy spacer podczas całego wyjazdu. Dużym plusem Werony jest to, że nie była zatłoczona jak pozostałe miasta, które odwiedziliśmy. Na ogromny plus zasługuje Melibi, czyli nasz B&B, w którym spaliśmy. Był to jeden z najlepszych obiektów, które wynajęliśmy przez Miasto jest spokojne i według nas bezpieczne. Niemalże nigdzie nie było kolejek, a nawet jeśli się przydarzyła, to na 10 minut stania. Wyjątkiem był Dom Julii, ale to chyba można zrozumieć. Werona jest miastem, do którego można wrócić, chociaż czy my to zrobimy w przyszłości, to nie wiem, ponieważ zwiedziliśmy całe miasto. Uważam, że Werona jest obowiązkowym punktem na mapie Włoch. #WERONA CARD Na koniec chciałbym wspomnieć o Werona Card. My jej nie kupowaliśmy, a przyznam, że żałuję, iż tego nie zrobiliśmy. Wersja 24h kosztuje 18E. Obejmuje darmowy wstęp do Areny, bazyliki św. Anastazji, bazyliki San Zeno, kościoła San Fermo, Duomo, Domu Julii, wieży Lamberti, Teatro Romano oraz innych, nie wspominając o darmowej komunikacji. Wystarczy policzyć, że wstęp do Areny, Teatro Romano i czterech głównych świątyń, to wydatek ponad 20E, dlatego zachęcam do jej nabycia. Tutaj można zamówić Verona Card. Pozostałe wpisy w tego wyjazdu: Mediolan część 1 Florencja Wenecja Mediolan część 2 Jeśli spodobał Ci się materiał to postaw mi kawę. Pomoże mi to dofinansować mój prywatny projekt "Miasta stojące murem", w ramach którego odwiedzam miasta i miasteczka w Polsce otoczone średniowiecznymi murami obronnymi, a następnie przygotowuję o nich materiał. Wielkie dzięki :) powieść Romeo i Julia Williama Szekspira to historia miłości tragicznej śmierci dwojga młodych ludzi z Werony. Wywodzili się oni ze skłóconych ze sobą od lat rodów. Ród Montekich, z którego pochodził Romeo, to ludzie spokojni, godni, rozważni drugi to ród Kapuletów - mężczyzn agresywnych, brutalnych. Julia wywodziła się z rodziny Kapuletów. Uczucie jakie zawładnęło dwojgiem młodych kochanków, to wręcz symbol wielkiej, spontanicznej miłości od pierwszego wejrzenia. Dramat Szekspira opowiada o miłości zdolnej pokonać każdą Romeo i Julia Williama Szekspira to historia miłości tragicznej śmierci dwojga młodych ludzi z Werony. Wywodzili się oni ze skłóconych ze sobą od lat rodów. Ród Montekich, z którego pochodził Romeo, to ludzie spokojni, godni, rozważni drugi to ród Kapuletów - mężczyzn agresywnych, brutalnych. Julia wywodziła się z rodziny Kapuletów. Uczucie jakie zawładnęło dwojgiem młodych kochanków, to wręcz symbol wielkiej, spontanicznej miłości od pierwszego wejrzenia. Dramat Szekspira opowiada o miłości zdolnej pokonać każdą przeszkodę. Niczym jest więc lęk przed śmiercią czy nienawiść otoczenia. Śledząc losy Romea i Julii, widzimy jak zakochani pod wpływem łączącego ich uczucia dojrzewali emocjonalnie, jak uczyli się lojalności wobec siebie i wreszcie zdecydowani byli wybrać śmierć niż życie bez ukochanej osoby. Ta wielka miłość doprowadziła do zgody między tymi rodami. Romea poznajemy w akcie I dramatu, gdy wmawia sobie ze jest zakochany w Rozalinie i cierpi z tego powodu. Pierwsze spotkanie Romea z Julią na balu w jej domu. Jeszcze tej samej nocy Romeo odnajduje dom ukochanej i przypadkiem słyszy wyznanie miłosne dziewczyny nieświadomej zresztą tego, że nie jest sama. Szczęśliwy, że jego miłość została odwzajemniona, gotów jest wyrzec się swego nazwiska, rodu, tożsamości, byleby pokonać wszystkie przeszkody na drodze zdobycia ukochanej. Słynna scena balkonowa to gorące i spontaniczne wyznania kochanków. Kochankowie zawierają potajemny ślub. Romeo pragnie być lojalny wobec jej rodziny, toteż uchyla się od walki z Tybaltem krewnym Julii. Kiedy on nie ustępuje, Romeo broniąc się zabija napastnika. Za co Romeo zostaje wygnany z kraju. Tymczasem rodzice Julii żądają, by córka poślubiła Parysa. Julia pragnie odwlec sprawę, a jednocześnie myśli jak delikatnie przekonać matkę, że kocha Romea. Matka jednak stwierdza że wolałaby widzieć Julię z grobem zaślubioną niż jako żonę Romea. Straszny gniew ojca, jego obelgi wobec córki, pozbawiają Julię złudzeń, że kiedykolwiek uda jej się przekonać rodziców. Nieszczęśliwa dziewczyna przystaje więc na radę ojca Laurentego, który wymyślił podstęp. Chce uśpić ją lekiem, pozorując śmierć na 42 godziny, a gdy ciało zostanie złożone w grobie, przybędzie wezwany Romeo i młodzi opuszczą Weronę. Julia decyduje się żarzyć napój. Plan ojca Laurego zawodzi. Romeo nie otrzymuje listu. Baltazar natomiast informuje Romea o śmierci Julii. Pragnie śmierci gdyż ona zbliży ją do ukochanej. Gdy Julia po przebudzeniu widzi zmarłego ukochanego bierze jego miecz i zabija się. Miłość oraz jej tragiczny koniec doprowadziły do pojednania skłóconych to uczucie głębokie i piękne. Potrafi dać radość i szczęście, ale potrafi i zabić. Tworzy i niszczy. Nie umiemy powiedzieć, czym jest, ma tak wiele twarzy. Czasem trwa długo, czasem tak prędko umiera, traci swą moc. Czasem się zmienia; jakże okrutna jest siostra miłości, nienawiść. Można powiedzieć że mamy tutaj przykład miłości niespełnionej, gdyż zakochanym pomimo, że bardzo się kochali nie było im dane żyć razem. Będąc na przedłużonym weekendzie w północno-wschodnich Włoszech pod koniec marca 2017 roku, udaliśmy się na dziesięciogodzinną wycieczkę do Werony (wł. Verona). Miasto, jak wiele w tym kraju, posiada ciekawą historię, a co za tym idzie, oferuje wiele atrakcji turystycznych, takich jak niesamowity Piazza delle Erbe czy starożytny rzymski Amfiteatr. Znajdź nocleg w Weronie na sprawdzonej wyszukiwarce Jeśli mowa o atrakcjach turystycznych to będąc już na miejscu na dobry początek polecam nabyć kartę Verona Card, uprawniającą nas do darmowego wejścia do większości ciekawych miejsc Werony, a także darmowego transportu publicznego po mieście. Koszt 24-godzinnej Verona Card wynosi 18 € (info na dzień 25 marca 2017 roku). Jak dostać się do Werony? Start naszej wycieczki rozpoczął się na stacji kolejowej w Mogliano Veneto (miasteczko oddalone o 20 km od Wenecji), skąd udaliśmy się pociągiem do pobliskiej miejscowości Mestre, a stamtąd przesiedliśmy się do innego, jadącego już do Werony. Bilety kolejowe udało nam się zakupić na internetowej stronie: całość wyniosła nas 17,70 € za osobę w obie strony (Mogliano Veneto Mestre z przesiadką Verona (Porta Vescovo)). Do Mestre, skąd wyrusza mnóstwo pociągów w różne kierunki Włoch, można się dostać z Polski w łatwy sposób samolotem, na lotnisko Wenecja Marco Polo, a następnie busem czy taksówką do owej miejscowości. Przykładowo koszt naszego lotu w obie strony na pokładzie EasyJeta, Kraków-Balice (KRK) Wenecja-Marco Polo (VCE), wyniósł 115 zł za osobę. Przeglądając oferty tanich linii lotniczych można się tanio udać do portów w pobliżu Wenecji / Mediolanu, a następnie koleją do Werony. Koszt powinien być zbliżony do tego ile nas wyniósł. Będąc już na miejscu, piechotą, ze stacji kolejowej Verona Porta Vescovo, udaliśmy się do informacji turystycznej, znajdującej się obok Piazza Brà (Via degli Alpini, 9), gdzie nabyliśmy wspomniane wcześniej karty Verona Card, uprawniające nas do darmowego wejścia do atrakcji turystycznych, które chcielibyśmy zobaczyć. Uprzejma pani podarowała nam mapę miasta, a także powiedziała, w jaki sposób dojechać z miasta do stacji kolejowej. Ciekawe miejsca, które warto zobaczyć w Weronie: Plac Brà widziany z Museo Lapidario Maffeiano w oddali słynna Arena 1. Plac Brà (Piazza Brà) Pierwszym punktem naszej wycieczki był, znajdujący się obok informacji turystycznej, Plac Brà, który od samego początku przykuł naszą uwagę. W okół niego znajduje się między innymi starożytny Amfiteatr, neoklasycystyczny pałac Palazzo Barbieri, a także pięciokątna Torre Pentagona, wieża z XIV wieku. Adres: Piazza Bra, 37121 Verona VR, Włochy Będąc tam można na chwilę usiąść na ławeczce, być może odpocząć po podróży wśród zieleni, a także podziwiać znajdujące się obok budynki i roślinność. Arena w Weronie od wewnątrz 2. Amfiteatr w Weronie (Anfiteatro Arena di Verona) Będąc na Piazza Brà nie sposób nie zauważyć ogromnej areny z I wieku Jest to jeden z najbardziej znanych zabytków Werony, i jeden z największych amfiteatrów starożytnego Rzymu. Arena ustępuje jedynie rzymskiemu Koloseum i amfiteatrowi z Kapui. Adres: Piazza Bra, 1, 37121 Verona VR, Włochy Wejście: z Verona Card: 0€, normalny: 10€. Będąc w posiadaniu Verona Card nie tylko mamy możliwość wejścia do budynku za darmo, ale również nieco szybciej niż w przypadku, gdybyśmy zakupili bilet. Jednak w praktyce, w naszym przypadku, i tak musieliśmy chwilę postać w kolejce (ok. 10 minut). Samo zwiedzanie zajmuje trochę czasu. Amfiteatr można przejść cały dookoła. Warto zauważyć, iż w amfiteatrze po dziś dzień odbywają się różne spektakle kulturalne. Starożytne zabytki w Museo Lapidario Maffeiano 3. Museo Lapidario Maffeiano Trzecim punktem było Museo Lapidario Maffeiano, muzeum gromadzące starożytne (etruskie, greckie, rzymskie) inskrypcje, rzeźby nagrobne i kamienie. Adres: Piazza Bra, 28, 37100 Verona VR, Włochy Wejście: wtorek-niedziela, 8:30-14:00, z Verona Card: 0€, normalny: 4,50 €, ulgowy: 3,50€ Muzeum z całą pewnością warte odwiedzenia, znajduje się w nim mnóstwo starożytnych zabytków, a także przepiękny dziedziniec. Dziedziniec domu Julii widziany z jednego z okiem budynku 4. Dom Julii (Casa di Giulietta) Kolejnym punktem naszej wyprawy było odwiedzenie Casa di Giulietta, czyli hipotetycznego domu rodziny Capullettich, znanych ze sztuki Williama Szekspira „Romeo i Julia”. Adres: Via Cappello, 23, 37121 Verona VR, Włochy Wejście: pon. 13:30–19:30, wto-nie 8:30-19:30; z Verona Card: 0€, normalny: 6€, ulgowy: 4,5€ (łączony z grobemJulii: 7€ / 5 €). Samo wejście na dziedziniec nie kosztuje nic. Z tego miejsca można zobaczyć między innymi słynny balkon, a także posąg szekspirowskiej bohaterki, Julii, przy której mnóstwo turystów robi sobie zdjęcia, a także zostawia listy. Będąc w budynku można zobaczyć jak wyglądało domostwo, a także wejść na balkon, przy którym turyści robią sobie romantyczne zdjęcia :). Piazza delle Erbe 5. Piazza delle Erbe Piazza delle Erbe to niezwykle piękny plac w Weronie, jedno z bardziej klimatycznych miejsc w tym mieście, gdzie można zatrzymać się na chwilę, wypić pyszną kawę i cieszyć się życiem. Dookoła znajdują się piękne XIV wieczne i renesansowe budowle, wśród których codziennie rozkłada się targ handlowy. Adres: Piazza delle Erbe, 37121 Verona VR, Włochy Piazza delle Erbe to obowiązkowy punkt wycieczki i każdy, kto będzie w Weronie, chociaż przez chwilę musi tutaj trafić! Wewnątrz kościoła Sant’Anastasia w Weronie 6. Kościół Sant’Anastasia Zmierzając na północny wschód od placu Erbe, udaliśmy się do rzymskokatolickiego kościoła św. Anastazji. Jest to najważniejszy gotycki zabytek sakralny We Adres: Via Don Bassi, 2, 37121 Verona VR, Włochy Budynek z zewnątrz nie prezentuje się jakoś szczególnie, jednak gdy wejdziemy do środka, naszym oczom ukażą się wspaniałe dekoracje, które zdecydowanie polecamy zobaczyć. Ruiny rzymskiego teatru 7. Most Ponte Pietra oraz Museo Archeologico al Teatro Romano Idąc dalej na wschód poprzez przepiękny most Ponte Pietra, natrafiamy na ruiny rzymskiego teatru z I wieku, a także Museo Archelogico, znajdujące się u zbocza wzgórza, z którego można zobaczyć Weronę w całej okazałości. Adres muzeum: Rigaste Redentore, 2, 37129 Verona VR, Włochy Wejście do muzeum: pon 13:30 – 19:30, wto-nie 8:30 – 19:30; z Verona Card: 0€, normalny: 4,50€, 3€. W samym budynku możemy zobaczyć między innymi etruskie, greckie i rzymskie brązy, a także szkło czy mozaiki. Na najwyższe piętro można wyjechać windą, a następnie wyjść na zewnątrz i delektować się pięknym widokiem na miasto i rzekę Adygę. Museo degli affreschi Giovanni Battista Cavalcaselle 8. Grób Julii (Tomba di Giulietta) Udając się na południe i wracając do centrum miasta, postanowiliśmy odwiedzić jeszcze grób Julii (Tomba di Giulietta), gdzie wg. szekspirowskiej historii miały rozegrać się ostatnie sceny „Romea i Julii”, i gdzie spoczęła bohaterka tragedii. Adres: Via Luigi da Porto, 5, 37121 Verona VR, Włochy Wejście: pon 13:30-19:30, wto-nie 8:30-19:30; z Verona Card: 0€, normalny: 4,50€, ulgowy: 3€ (łączony z domem Julii: 7€ / 5 €). Wiele osób wchodzi do tego miejsca, by odwiedzić kryptę z sarkofagiem, gdzie wg. legendy miała spoczywać Julia. Jednak miejsce oferuje znacznie więcej. Można w nim zobaczyć wspaniałe freski przeniesione z innych werońskich miejsc. W budynku znajduje się także pałac ślubów, gdzie narzeczeni mogą zawrzeć związek małżeński. Podsumowanie Jak można było się dowiedzieć z tego krótkiego przewodnika, Werona to nie tylko rzeczy powiązane z historią Romea i Julii, ale przede wszystkim architektura całego miasta, malowniczo położonego nad rzeką Adygą. Zdajemy sobie sprawę, że 10 godzin w tym jakże pięknym mieście to zdecydowanie za mało, i pozostało jeszcze mnóstwo ciekawych miejsc do zwiedzenia. Krótkie chwile w Weronie pozwoliły nam jednak poczuć szczyptę unikalnego klimatu tego miasta, a także dowiedzieć się nieco więcej o legendzie „Romea i Julii”. Znajdź nocleg w Weronie na sprawdzonej wyszukiwarce Mamy nadzieję, że przewodnik ułatwi Wam podróż po przepięknej Weronie. Życzymy wspaniałej przygody i równie świetnej pogody, jaką my mieliśmy! Inne ciekawe zdjęcia z Werony Mapa Interpretacja Wiersz ten napisany został w 1847 bądź 1848 roku. Jest on rozmową między cyprysami a ludźmi uczonymi, czyli między rozumem człowieka a uczuciem przyrody. Dyskusja ta ma miejsce w Weronie, mieście, w którym rozegrała się szekspirowska tragedia „Romeo i Julia”. Widzimy, jak w tym legendarnym miejscu niebo, będące symbolem stałości i nieprzemijalności, zadumało się nad losem człowieka, nad jego tragedią oraz nad potęgą miłości. Naszym oczom ukazuje się obraz spadającej gwiazdy, która wynurza się z cichego, niepozornego błękitu nieba „Łagodne oko błękitu (...) I gwiazdę zrzuca ze szczytu”. Właśnie ta spadająca gwiazda staje się głównym tematem sporu. Dyskusja toczy się wokół tego, czym jest owa gwiazda? Według cyprysów jest „łzą znad planety”, czyli symbolem współczucia, jakie okazuje niebo człowiekowi i jego niedoli. Natomiast według ludzi wykształconych jest to jedynie kamień, meteoryt - zwykłe zjawisko fizyczne. Widoczna jest rozbieżność w interpretacji tego zjawiska. Różne postrzeganie gwiazdy ma różne konsekwencje dla człowieka. Druga interpretacja sprawia, że człowiek pozostaje osamotniony, gdyż jego losy są niebu obojętne. On sam nie ma również prawa oczekiwać od nieba ingerencji w swoje życie. Sposób postrzegania gwiazdy przez cyprysy daje człowiekowi poczucie czyjejś ingerencji - nieba, wszechświata. To właśnie one mogą aktywnie uczestniczyć w naszym życiu, stać się podporą, dzięki której stanie się ono choć odrobinę lepsze, bo nie będziemy w nim zupełnie sami. Podsumowując można powiedzieć, iż Norwid zderza w swoim utworze przekonanie, iż miłość Romea i Julii jest opłakiwana przez naturę, która współcierpi, z przeświadczeniem o obojętności natury na losy człowieka. Owe emocjonalne spojrzenie bądź jest typowo romantyczne, podobnie jak wizja natury współczującej człowiekowi. Ostatnia zwrotka wiersza jest wieloznaczna, w dużej mierze dzięki zawartej w niej ironii („A ludzie mówią, i mówią uczenie, Że to nie łzy są, ale że kamienie, I - że nikt na nie nie czeka!”). Ironia ta skierowana jest nie tylko ku „uczoności”, ale również ku obojętności współczesnych poecie ludzi. Analiza - kształt artystyczny Na uwagę zasługuje budowa utworu „W Weronie”. Jest ona oparta o zasadę aluzji literackiej. ALUZJA LITERACKA – według słownika terminów literackich jest to odwołanie się do innego tekstu, stylu lub zjawiska literackiego za pomocą określonych sygnałów, rozpoznawalnych dla odbiorcy. Sygnałem takim może być nawiązanie do któregokolwiek elementu przywoływanego utworu, np. tytułu, sformułowań wyrazowych, motywów. Stanowi ona komentarz do utworu, instrukcję do jego interpretacji. Norwid historię nieszczęśliwych kochanków potraktował symbolicznie. Swą uwagę skierował głównie na ciszę i spokój, które nastąpiły po nieszczęściach. Skontrastowane ze sobą zostały przemijalność tego, co stworzył człowiek („Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów, Na rozwalone bramy do ogrodów”) z trwałością sfery uczuć, która przejawia się we współczuciu okazywanym człowiekowi przez naturę. strona: - 1 - - 2 -Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij Walk in the footsteps of Romeo and Juliet with this self-guided audio tour. Enjoy GPS playback as you hear fascinating facts and immerse yourself in the city's cobbled streets. About this ticket Free cancellation Cancel up to 24 hours in advance to receive a full refund Reserve now & pay later Keep your travel plans flexible—book your spot and pay nothing today. Glimpse at the houses of Romeo and Juliet Hear from producer Mariacristina Pozza, a Veronese Licenced local guide Do it all in two hours or linger at stops along the way Get unlimited use before your booking date and after it Use the virtual tour option at home Verona is as timeless and romantic as the story of Romeo and Juliet, which takes place in its cobbled streets. On this tour, you'll discover that there is more to the city than a tale of tragic love. We’ll leave the busy shopping streets and travel back in time, along the oldest Roman road in northern Italy. More than 2,000 years of history are reflected in the facades of its Roman and Medieval buildings, and there’s a mix of pragmatism and invention in the way old has been recycled into new. We’ll trace the shoreline of the Adige River too, taking in grand piazzas and picturesque alleyways. I'll also show you where to find the best Veronese cuisine along the way. The tour’s highlights include: • The arena where gladiators came to die • A glimpse at the houses of Romeo and Juliet • The Palazzi of the medieval powerhouse Scala family, as well as their private chapel and cemetery • The splendour of Piazza Erbe, the ancient Roman forum • Breathtaking views of the Adige River from the Ponte Pietra and Roman Theatre Let’s pull back the curtain of history and rewrite this tale of tragic love with a happy ending. Lifetime access to this tour in English VoiceMap App for Android and iOS Offline access to audio, maps, and geodata Tickets or entrance fees to any museums or other attractions en route Smartphone and headphones Transportation Food and drink Corso Porta Nuova 4a, If you reach Verona by car, Parking Cittadella is at 5 min walk from the starting point. Bus stop Piazza Bra is at 3 min walk if you come from other places as train station, hotel, bus from Garda Lake. Before arrival, please install the VoiceMap mobile app and use the code provided on your confirmation ticket. This is a self-guided audio tour that you can start, pause, or restart at any time and complete at your own pace. Detailed starting point instructions are available after downloading. Open in Google Maps ⟶ What to bring Headphones Charged Smartphone Know before you go The tour uses a mobile app. You will need to download the app and then use the voucher code provided to download the tour It is a self-guided audio tour that you can start, pause, or restart at any time and complete at your own pace You can download the tour at any time, before or after your booking date. It is best to download the tour before you set off for the starting point When the download is complete, you will see a screen with a photo of the starting point and directions to it. The redstart button will become active when you are at the starting point The tour follows a set route and includes turn-by-turn directions. It works best if you start it in the right place and follow the directions from one location to the next

werona romeo i julia