Związek matki Neymara z Tiago Ramosem trwał niespełna dwa tygodnie. Relacje zakończyła kobieta, ponieważ odkryła, że ten wcześniej spotkał się z wieloma mężczyznami. REKLAMA
Katarzyna Walter jest jedną z gwiazd serialu Na Wspólnej.Obecnie postać, którą gra, zdecydowała się na romans z młodszym mężczyzną. Zdaniem 56-latki każda kobieta po 50-tce chciałaby
Aktorka jest o 7 lat starsza od gwiazdora. Wspólnie wychowują kilkuletniego syna. 10 / 14. że związek z młodszym mężczyzną dobrze wpływa na zdrowie i urodę kobiety. Chociaż ciocia w
Pokaż jej, że twoja dojrzałość zapewnia, że związek z tobą jest prawdziwym emocjonalnym partnerstwem, a nie jednokierunkową ulicą do miasta zabawek! # 2 POKAŻ swoją sprawność intelektualną. Nie dostaniesz się do późniejszych lat, nie ucząc się niczego.
Nie da się ukryć, że takie związki mogą mieć sporo zalet. Starsi mężczyźni często mają bardziej poukładane życie, są dojrzalsi i gotowi na zobowiązania – ale to też nie jest reguła, więc warto się upewnić, z jakim konkretnie facetem masz do czynienia. Z kolei związek z młodszym może Ci odpowiadać, jeśli sama nie
Bo jak tu zrozumieć, że ludzi – także dwudziestokilkuletnich – nadal dziwi czy fascynuje związek starszej kobiety z młodszym facetem? Plotkarskie portale i czasopisma od lat jako sensację pokazują nam związki znanych kobiet, które mają młodszych partnerów. I co w tym sensacyjnego?
. zapytał(a) o 10:42 Myślicie, że związek z chłopakiem o 7 lat starszym ma sens ? wiele osób mi mówi, że nie waro marnować życia dla 22latka. ale ja czuję, że warto. mówi, że jestem piękna jak jego dawna dziewczyna i że się zakochuje, że chciałby, żeby z tego coś wyszło, bo oboje trafiamy na nieodpowiednie mysłałam, że 7 lat to bardzo dużo, ale gdy go poznałam to zmieniłam opiekuńczy, czuły.. i dojrzały w przeciwieństwie do idiotów, z którymi byłam ; kumpel stwierdził, że pewnie mnie zgwałci.. no bez przesady, przecież nie każdy związek, ze starszą osobą musi kończyć się gwałtem, nie? :)a poza tym to powiedział mi, że nie chodzi mu o sex i jeszcze tego nie jest ok i spoko, ale mojej maie to nie ze względu na wiek, bo moja mama w moim wielu była z chłopakiem o 6 lat starszym..tylko o to, że ona jeszcze do niedawna był imprezowiczem.. stałe balangi i mama myśli, że jest jakimś pijakiem, czy nie wiem kim :/.ale to nie prawda. dla mnie nawet przestał pić i chodzić na myślicie.. to przetrtwa? czy mam odpuścić sobie go, bo mamie nie pasuje ? ;c To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź blocked odpowiedział(a) o 10:56: Taka jest właśnie różnica między starszymi, a młodszymi chłopakami. 15 latek nei zaopiekuje się tobą tak dobrze jak dorosły już facet. Jest jeszcze ta kwestia, że chłopcy dojżewają później od dziewczyn nawet o 3 lata, więc tej różnicy aż tak wielkiej miedzy wami nie ma. Co więcej, nie umawiasz się ze starym dziadem, tylko z młodym mężczyzną, To też dobrze swiadczy o tobie, że zainteresował si ę toba ktoś w tym wieku, to znaczy, że jesteś dojżała emocjonalnie, a może i wyjatkowa, czarująca, miła, nie wiem na pewno musisz być w pewnym sensie lepsza od większości swoich rówieśniczek, skoro jemu na tobie zależy. Uwierz mi, on nie chce sexu. Gdyby tego chciał od ciebie już dawno by ci to zaproponował, a to, że tego nie chce, znaczy ze porządny z niego chłopak i że bardzo cie szanuje. Jak chłopakowi zależy na "łatwej zdobyczy" to ma takich pustych laluni pod dostatkiem wszędzie. I po twojej wypowiedzi tu widać, że nei jesteś dzieciakiem nie umiejącym się wypowiedzieć, nei zanjącym zasad interpunkcji i ortografii, jak większosć nastolatków :D Twojej mamie nic do tego, nie będzie dokonywać za ciebie wyborów w życiu i nie ma prawa sie wtrącać, ja bym jej nawet nie mówiła o tym z kim sie spotykam, to nie jej sprawa, ty nie robisz nic złego! To, że WIĘKSZOŚĆ ludzi spotyka się z kimś w swoim wieku albo neiwiele młodszym/starszym, nie znaczy, że tez masz taka być, nie daj się zniszczyć przez presje ooczenia, ty wiesz najlepiej co dobre dla ciebie, i nawet, jeśli by wam nie wyszło to nie szkodzi, każdy popełnia błedy. Co do tego gwałtu... możliwe, powiem ci, że dużo ludzi jest fałszywych i umie udawać kogoś innego, on może mieć złeintencje, ale pomyśl, gdyby chciał ci zrobić krzywde zrobiłby to już dawno, na pewno miał do tego wiele okazji, a nie zrobił tego, to po co by czekał? Na pewno nie ma złych zamiarów, a jeżeli będziesz go o to podejżewała za bardzo, możesz go zranić. Powodzenia :) Odpowiedzi Ja mam 16 lat mój facet 20 ; D , ale jest na dobrze razem , jak bardzo go kochami on cb też nikt nie zabrania wam byc razem; p Nie za bardzo starsi oczekują więcej ^^ kasia633 odpowiedział(a) o 10:44 no nie wiem nie związuj sie z takim blocked odpowiedział(a) o 10:44 jesli on ma 22 lata a Ty 15 to ja bym sie mocno nad tym zastanowiła ... blocked odpowiedział(a) o 10:46 Według mnie tak. Jeśli naprawdę się kochacie to związek może przetrwać. Ale z drugiej strony jest ryzyko, że Cię zrani. Jeżeli się kochacie to na pewno przetrwa ;d blocked odpowiedział(a) o 10:51 yyyy szczerze to nie mam pojęcia... no bo jeśli na prawdę go kochasz to wiek się nie liczy... blocked odpowiedział(a) o 10:53 wszystko zależy od tego jak się "razem" czujecie,czy wam dobrze...pisałaś że tak,więc jak dla mnie nie ma żadnej przeszkody,miłość bierze się z serca a nie ze względu na wiek,ale musicie wykazać się zaufaniem i odpowiedzialnością wzajemnie do siebie ;),ja bym się nie przejmowała...teraz nawet 12 latki biegają z chłopakami dużoo starszymi więc dlaczego ty miałabyś marnować szansę?, ;D, trzymam kciuki...musisz po prostu mówić sobie że wszystko jest ok,good,i wtedy będziesz lepiej do tego nastawiona i nie będziesz myślała o tym czy 7 lat to dużo czy mało...;)) też jestem zakochana w chłopaku 7 lat starszym a mam 16lat;))spróbuj . możesz zyskać wielką miłość! nie zmarnuj tego;D blocked odpowiedział(a) o 10:58 Nie widzę powodu, żebyś nie związywała się z facetem o 7 lat starszym od siebie. To wcale nie tak dużo. W miłości wiek jest nie istotny . Zresztą, taka sama różnica wieku jest pomiędzy moimi rodzicami i jest ok :D Vilene odpowiedział(a) o 12:25 Znam sytuację w realu, że dziewczyna ma 14, a chłopak 19, ale jednak u Cb jest większa różnica... Ja bym się zastanowiła. Zdecydowanie inne tematy, inaczej się rozwijacie, prędzej czy później zobaczysz. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Relacja z młodszym Związek z młodszym mężczyznąZalety związku z młodszym mężczyznąDlaczego masz obawy przed związkiem z młodszym mężczyzną?Wiek partnerów niejednokrotnie jest powodem pewnych wahań i wątpliwości. Znacznie częściej, to kobiety zastanawiają się, czy warto wiązać się z osobą sporo młodszą lub sporą starszą od siebie, ze względu na różnice w poglądach i sposobie myślenia oraz planowaniu przyszłości. Czy to jednak rzeczywiście wiek powinien być problemem? Czy związek z młodszym mężczyzną to dobry pomysł i czy w ogóle ma sens?Zalety związku z młodszym mężczyznąKobieta dojrzała często ma wrażenie, że na każdym kroku jest oceniana i powinna być zawsze przykładem i wzorem. Romans lub związek z mężczyzną, który mógłby być jej synem albo młodszym bratem niezwykle często budzi oburzenie wśród znajomych czy rodziny. To niestety najczęściej zdanie bliskich ludzi sprawia, że kobieta obawia się poddać uczuciom i rezygnuje z miłości lub gorącej przygody. A jakie plusy może mieć decyzja o zaangażowaniu się w taką relację?Zauroczenie to wyjątkowy stan. Nieważne ile lat mają partnerzy, to miłość i zauroczenie zawsze sprawia, że mamy dobry humor. Kobieta, która jest zakochana, jest zwyczajnie szczęśliwa, tak więc nawet jeżeli Twój wybranek jest sporo młodszy od Ciebie, to dlaczego miałabyś odmawiać sobie szczęścia?Młodszy partner pozwala często odzyskać dawną energię. Nie pamiętasz już kiedy ostatni raz spontanicznie wyjechałaś na weekend czy kąpałaś się nocą w jeziorze? Bardzo często to właśnie energia i młodość powodują, że kobiety lgną do młodszych facetów. Dzięki takiemu ukochanemu prawdopodobnie znów poczujesz się młoda, a to przecież bezcenne!Zainteresowanie młodszego mężczyzny wpływa pozytywnie na poczucie wartości. Kobieta dojrzała często nie czuje się juz atrakcyjna i uważa, że jej uroda przeminęła. Jeżeli jesteś adorowana przez młodszego faceta możesz odzyskać wiarę w swoją kobiecość, w końcu ma on w otoczeniu tyle młodych kobiet, a wybrał właśnie Ciebie!Dlaczego masz obawy przed związkiem z młodszym mężczyzną?Wszystkie zalety związku, w którym to Ty jesteś starsza powinny jednoznacznie przekonywać, że warto zainwestować także i w takie uczucie. Dlaczego mimo tego tak wiele kobiet obawia się czy to ma sens? Powodów może być kilka:Boisz się reakcji znajomych i rodziny. To niestety najczęściej podawany powód. Nie jest dobrze kierować się zdaniem innych, kiedy chodzi o Twoje intymne życie. Jeżeli czujesz, że możesz być szczęśliwa to nie rezygnuj z tego!Obawa o to, co będzie za kilka lat. Zastanawiasz się jak będzie wyglądało Wasze życie za dziesięć lat i czy nadal będziesz dla partnera atrakcyjna? To normalne, ale pamiętaj że nieważne ile Twój wybranek ma lat, to zawsze związek może nie przetrwać próby czasu!Obawa o to, czy ten mężczyzna jest odpowiednio dojrzały. Myślisz, że może partner nie sprawdzi się w codziennym życiu? Że nie poradzi sobie z obowiązkami i ze względu na wiek nie do końca rozumie z czym wiąże się prawdziwa rodzina i wspólne mieszkanie? Być może masz rację, jednak nie przekonasz się dopóki nie spróbujesz! Pamiętaj, że nie należy dyskryminować nikogo, a często młody człowiek jest bardzo dojrzały się na związek z młodszym mężczyzną kieruj się tylko i wyłącznie sercem. Jesteś przecież dojrzałą mądrą kobietą, więc jeżeli coś pójdzie nie po Twojej myśli, zawsze możesz to skończyć. Żałować będziesz tylko tego, że nie podjęłaś próby bycia szczęśliwą. Ludzie z otoczenia w końcu przestaną gadać, a być może to właśnie te kilka lub kilkanaście lat różnicy wieku da Wam obojgu wiele dobrego i sprawi, że idealnie się uzupełnicie? W końcu spośród tylu ludzi na świecie, zwróciliście uwagę właśnie na siebie. Nie należy tego zmarnować! Jeśli spodobał Ci się ten artykuł lub korzystasz z mojej wiedzy na swoim blogu lub stronie www to wstaw proszę u siebie link do źródła: Tagi: ⭐ związek z młodszym mężczyzną o 10 lat, 15 lat, 20 lat, 5 lat, 7 lat, 8 lat, toksyczny związek z młodszym mężczyzną, 20 lat mlodszy partner
Czy związek starszej kobiety z młodszym mężczyzną ma szansę trwać? Gdyby sugerować się fabułą Absolwenta, trzeba by odpowiedzieć, że nie. Jednak życie podsuwa nam historie diametralnie różne od tej, z Dustinem Hoffmanem i Anne Bancroft w rolach ONSCzy związek starszej kobiety z młodszym mężczyzną ma szansę trwać? Gdyby sugerować się fabułą Absolwenta, trzeba by odpowiedzieć, że nie. Jednak życie podsuwa nam historie diametralnie różne od tej, z Dustinem Hoffmanem i Anne Bancroft w rolach wieku między Demi Moore, a jej mężem Ashtonem Kutcherem wynosi 15 lat. Susan Sarandon jest o 12 lat starsza od swego męża Tima Robinsona. Courtney Cox i Dawid Arquette – 7 lat różnicy. Rekordzistką w tym gronie jest chyba Joan Collins, która nad swoim mężem Percym Gibbonem ma 32 lata przewagi. Okazuje się, że 34% kobiet po czterdzieste umawia się z młodszymi facetami, i że tyle samo wolałoby iść na randkę z młodszym, mając w alternatywie starszego mężczyznę. To niestety wyniki amerykańskich, nie polskich badań. U nas wciąż uważa się, że kobieta w pewnym wieku nie powinna już zajmować się „tymi sprawami”, a jeśli któraś złamie to społeczne tabu, staje się obiektem szczęście to podejście do randkujących kobiet w średnim wieku zmienia się. Bardzo powoli, ale systematycznie ludzie zaczynają akceptować, że czterdziestoletnie i starsze panie, szukają męskiego towarzystwa. Nawet fakt, że umawiają się z młodszymi, nie gorszy już tak jak kiedyś, chociaż i tu sprawa jest względna. Jeśli różnica wieku jest duża, powiedzmy 20-letnia, wówczas padają zdania typu: „Przecież on mógłby być jej synem” i wtedy sprawa jest niemal beznadziejna. Nie ma co liczyć na przychylność ze strony rodziny i przyjaciół. A szkoda – bo bez ich akceptacji trudno normalnie funkcjonować. Człowiek to przecież zwierzę kobiety decydują się na związek z młodszym mężczyzną? Bo zwyczajnie mają na to ochotę, bo facet im się podoba, bo go lubią. Wszystko za sprawą diametralnej na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat zmiany dotyczącej kobiet i pieniędzy. Zarabiamy dobrze, stałyśmy się samowystarczalne i szukając partnera nie musimy się już sugerować kryterium ekonomicznym. Możemy brać pod uwagę inne mężczyźni cenią starsze kobiety za pewność siebie. Są stabilne emocjonalnie, nie tak płoche jak dzierlatki i dużo bardziej świadome swojego ciała i swojej seksualności. Starsze kobiety są też bardziej samodzielne i w przeciwieństwie do młodszych panien, nie narzucają się tak swoim partnerom. Nie tłamszą ich. Mają swoje życie, w którym chętnie zrobią miejsce dla nowego faceta, ale nie będą z jego powodu stawać na głowie. Łatwiej się z nimi żyje na co dzień. Mają więcej zdrowego dystansu do świata. Są zdecydowane. Potrafią same o siebie zadbać i nie szukają kogoś, kto by się nimi opiekował, co stwarza szanse na związek iście partnerski. Nie do przecenienia jest również doświadczenie, zwłaszcza jeśli chodzi o techniki erotyczne, które jest domeną starszych pań. Wielu mężczyzn właśnie z tego względu fantazjuje o seksie z dojrzałą kobietą, która w dodatku może wyglądać tak samo, albo nawet lepiej, co młode dziewczę. Czterdziestolatka jest często odważniejsza, bardziej skłonna do eksperymentów i po prostu lepsza w łóżku niż płocha kobieta jest dla młodszych mężczyzn łakomym kąskiem również dlatego, że często nie szuka stałego partnera na całe życie, a jedynie pewnego urozmaicenia, np. po rozwodzie. Właśnie dlatego panie po czterdziestce często decydują się na romans z młodzikiem – znana jest niechęć tych ostatnich do zobowiązań, a kobiety z przeszłością, po kilkunastoletnim nieudanym małżeństwie nie mają ochoty na kolejnego rozrzucającego brudne skarpetki po całym mieszkaniu, niewyrzucającego śmieci wałkonia pod swoim dachem. To układ wymarzony dla naprawdę wielu par. Chodzi o to by się wreszcie płaszczyźnie emocjonalnej pary starsza kobieta – młodszy mężczyzna, borykają się z dokładnie takimi samymi problemami jak każda inna para z podobnym stażem. Wychodzi kwestia priorytetów i przyszłości: małżeństwa, założenia rodziny. Kobiety nie mają tyle czasu na zostanie matkami, co mężczyźni – by zasmakować ojcostwa. Medycyna zna przypadek 90-letniego mężczyzny, który zdołał spłodzić dziecko! Dojrzałość emocjonalna i odpowiedzialność wcale nie muszą iść w parze z wiekiem. Niektórzy dobijający czterdziestki faceci wciąż nie myślą o ustatkowaniu się, a niejeden dwudziestolatek jest gotów stawić czoła tak poważnemu to naprawdę tylko liczba. Nie powinnyśmy nikogo skreślać wyłącznie dlatego, że nie podoba się nam jego pesel. To uczynki powinny świadczyć o tym, jakim jest człowiekiem. Niejedna z nas zdziwi się tym, jak dojrzały może okazać się ktoś dużo od niej jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Gość alice64 Zgłoś odpowiedź Witam. Od pewnego czasu spotykam się z młodszym mężczyzną. On ma 23 lata, ja 27. Jakiś czas temu rozpadł się mój długoletni związek. bardzo długo się po tym podnosiłam, bo to ja zostałam porzucona dla innej. Pół roku byłam sama. Nie wiem czy to dużo, czy mało. Z tym facetem znamy się od ponad dwóch lat (jest bratem mojej koleżanki, wcześniej mieszkał w innym mieście). Jakiś czas temu zadzwoniła do mnie jego siostra i zapytała czy nie przyjechałabym do niego, bo właśnie rzuciła go dziewczyna i siedzi załamany a pierwszy wstydzi się do mnie zadzwonić. Pojechałam. Myślałam, że jakoś mu pomogę, bo w końcu jakiś czas temu przechodziłam przez podobną sytuację. Wyszło tak, że o byłych związkach w ogóle nie rozmawialiśmy, bo okazało się, że mamy o wiele ciekawsze tematy :) Ugotowaliśmy coś razem, pograliśmy na gitarze, słuchaliśmy muzyki. Spędziliśmy razem noc. Było cudownie. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek w życiu przeżyła coś podobnego. Po wszystkim zasnęliśmy przytuleni. W sumie to on przytulił się pierwszy... Potraktowałam to jako jednorazową przygodę. Nie poruszałam tego tematu w sms`ach ani rozmowach. Nie byłam gotowa na związek, sądzę, że on też nie. Ale z drugiej strony brakowało mi faceta... Każdy ma swoje potrzeby. Sytuacja powtórzyła się w sylwestra. Spędzaliśmy go ze wspólnymi znajomymi. Ja wróciłam do domu wcześniej. Obudził mnie telefon od niego. Zapytał, gdzie jestem i dlaczego tak szybko uciekłam. Powiedział, że przyjedzie po mnie... Zgodziłam się. Pojechaliśmy do niego. Otworzył szampana, którego trzymał na specjalne okazje... Znowu się kochaliśmy. Był strasznie czuły i delikatny. Rozpalał mnie samym dotykiem, nie wspominając o pocałunkach... Rano zrobił mi śniadanie do łóżka. Spędziliśmy razem cały dzień, dopiero wieczorem z niechęcią pojechałam do domu... Następnego dnia napisał, czy nie mam ochoty na jakiś dobry film i pizzę. Ponownie spędziliśmy razem noc. Rano specjalnie wstał wcześniej, żeby odwieźć mnie do domu. Sytuacja powtórzyła się na weekend. Za każdym razem jest niezwykle czuły. Przytula się do mnie, całuje... Czy to w ogóle ma sens? Bo albo ja już głupieję, albo zaczynam czuć do niego coś więcej, niż tylko pożądanie... Mamy dużo wspólnych tematów, podobne zainteresowania, dobrze się rozumiemy, seks jest nieziemski. Ale z drugiej strony ustaliliśmy, że nie będą nas łączyły żadne poważniejsze relacje. I nie wiem czy w tym momencie się nie wycofać... Nie chcę się zaangażować. Nie chcę znowu cierpieć... Czy jest w ogóle możliwe, żeby z tego rozwinęło się coś poważniejszego? Czy taka różnica wieku nie jest zbyt duża? Czy powinnam dać nam obojgu czas? Czy dla niego to rzeczywiście tylko seks? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Dziwny to chłopak co ledwo po rozstaniu będąc załamanym...wskoczył ci do łózka,pytasz się o sens? Zapewne fizycznie niema ku temu przeszkód jak i wiekowo,co do reszty skoro określiliście już relacje,które wyraźnie zauważyłaś że u ciebie po czasie zaczynają się te pół roku u ciebie to mało na poukładanie i otwarcie się na nowy związek,stąd chodzi o chłopaka,wszystko jest za tym że macie możliwość stworzenia czegoś więcej,jednakże przed tobą trudne rozmowy,im wcześniej je przeprowadzisz tym lepiej,dla czas jak i ich delikatność będą jak najbardziej wskazane do tego typu rozmów,bliższe poznanie się jak i obniżenie emocji tylko pomoże w podjęciu przez ciebie decyzji,nie wykluczone że ta fascynacja i pożądanie nabierze bardziej oczywistych kształtów ze strony chłopaka. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Całkiem ładny początek związku. Co Ci się nie podoba ? :) Różnica wieku nie jest istotna. Ustal tylko dlaczego on nie chce, żeby łączyły Wasz poważniejsze relacje... może chce tylko boi się tego przed tobą (bardziej doświadczoną kobietą) przyznać bo boi się odrzucenia. Ustal to zanim się zaangażujesz, może nawet celowo ogranicz kontakty i obserwuj. Jeśli mężczyźnie zależy to Cię znajdzie i wydobędzie nawet spod ziemi .. :) Życzę powodzenia. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Myślisz, że ten telefon od jego siostry był przypadkowy ?? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość PSYCHOPATA Zgłoś odpowiedź Co ci mogę napisać...jest chemia i pociąg fizyczny,ale ja bym się obawiał jednego,że mimo wszystko możesz być tylko jakąś deską ratunkową dla niego po rozstaniu,że może was łączyć jedynie seks,będzie wam dobrze w łóżku. To jest bardzo świeża relacja,nić porozumienia,żeby coś z tego było,to musicie się starać. Różnica wieku nie jest moim zdaniem jakimś problemem. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź no własnie zgadzam się z Psychopatą. czy Ty dla niego nie jesteś przysłowiowym klinem. ? Moim zdaniem powinnaś z nim pogadać, powiedzieć że sytuacja zaczyna się zmieniać, że co on na ten temat sądzi, co do ciebie czuje i dokąd ten związek zmierza. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź [quote=" to chłopak co ledwo po rozstaniu będąc załamanym...wskoczył ci do łózka,pytasz się o sens? Dokładnie :) Coś tu nie tak, za szybko, zbyt szybko! Spytaj go o to co ustaliliście, dlateczego właśnie tak a nie inaczej. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Karmi Zgłoś odpowiedź Spotykasz się z chłopakiem 2-3 tygodnie i już coś poważniejszego zaczynasz czuć ? Nie rozmawiaj z nim o waszych relacjach, jest na to za wcześnie. On sam prawdopodobnie nie wie co czuje, a taką rozmową i wymaganiem jakiś deklaracji tylko go spłoszysz. Jest fajnie tak jak jest to po co to psuć jakimiś rozmowami i ustaleniami ? Jest czuły, fajne spędzacie czas to czego Ci jeszcze brakuje ? Już żyjecie tak jakbyście byli ze sobą w związku, po co tu jakieś deklaracje ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Może i za szybko... ale wydaje mi się że karmi ma rację. Seks zbliża ludzi, nie da się tych chwil zapomnieć, ani uznać że nic Was nie łączy, zwłaszcza, że tak ładnie Cie traktuje. Ciesz się chwilą i życzę Wam dużo szczęścia. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Jesteś właściwie na każde skinienie,ma ochotę na seks to dzwoni i Ty natychmiast jesteś....w ten sposób nigdy nie dowiesz się czy On myśli o Tobie poważnie czy jesteś tylko na trochę niedostępna.....a poza tym to rzeczywiście za krótki czas żeby była mowa o ciągle czeka na powrót byłej .....Tak czy inaczej bądż ostrożna. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Alice, po co się tak tym przejmujesz? Wygląda na to, że jak na razie wspaniale się między Wami układa! A na zaangażowanie się macie jeszcze czas, przecież jesteście ze sobą dopiero 2-3 tygodnie. Na razie nie pozostaje Ci chyba nic innego jak cieszyć się życiem:) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Aha, i nie sądzę, żeby dla niego to był tylko seks, skoro tak wspaniale Cię traktuje. I to nie tylko w czasie seksu, ale zawsze, kiedy z nim jesteś. To, że tak dobrze się Wam rozmawia, też w ogóle mi do tego nie pasuje. Tak więc myślę, że nawet szkoda by było, gdybyś się teraz wycofała... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość jakich wiele Zgłoś odpowiedź pieszcie ,ze seks zbliza -ok moze i tak -ale niektorzy rzeczywiscie mysla tylko o fizycznosci -szczegolnie faceci . Zobaczcie relacje zona -kochanka , znajomosc z przypadkowymi dziewczynami ... Zycze Tobie jak najlepiej K0ochana -ale nysle ,ze jestes obecnie tak spragniona milosci ,ze sobie sama wyolbrzymiaz to wszystko . Ktos tu napisal -jestes na klazde jego chodz do mnie . Przeciez nie bedzie Ciebie traktowal jak prostytutke .Jest normalnym czlowiekiem -dlaczego nie mialby byc czuly dla Ciebie ? Problem z wiekiem jest tutaj najmniej istotny . Problem jest w Tobie -Ty musisz postawic granice -na czym Tobie zalezy On powiedzial ,ze jest to znajomosc bez zobowiazan -Ty zaczynasz sie angazowac -Koniecznie musisz z Nim porozmawiac .Jesli tego nie zrobisz -On uzna ,ze taki uklad Tobie pasuje -a Ty nastepnie bedziez potem ma znaczenia ,ze znacie sie 2 lata -przez ten czas Ty mialas zwiazek i on takze -ale pomysl tez o tym ,ze na 1 spotkaniu pooszlas z Nim do lozka . Musisz myslec tylko o sobie -bo potem bedziesz znowu sie zbierala -czego absolutnie Tobie nie zycze . Powodzenia i wszystkiego dobrego Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość alice64 Zgłoś odpowiedź Nie napisałam, że czuję coś poważnego, tylko, że dla mnie zaczyna być to coś więcej, niż tylko seks. Lubię z nim przebywać. Coraz częściej o nim myślę. W poprzednim związku byłam prawie 6 lat, ale od dłuższego czasu mijaliśmy się i byliśmy ze sobą z przyzwyczajenia i wygody. mieliśmy inne kręgi znajomych, inne zainteresowania. Mój były nie lubił muzyki, ja natomiast od małego chodziłam do szkoły muzycznej, gram na kilku instrumentach, nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. P. pod tym względem jest taki sam. Miło jest pograć z kimś na gitarze, pośpiewać, pochodzić na karaoke. Były nie pozwalał mi np. na sporty ekstremalne. Rozumiem, że z troski o mnie. Ale ja zawsze marzyłam o skoku na bungee czy ze spadochronem. I P. ma to już za sobą. Zaproponował mi nawet, że wiosną możemy skoczyć razem. Albo chociaż takie przyziemne rzeczy, których mój były nie robił - sprzątanie, prasowanie, gotowanie... Nie wiem, może go idealizuję. Ale czuję jednocześnie, że spotkałam swoją bratnią duszę. To nie tak, że on nie chce niczego więcej. To ja zaznaczyłam to na samym początku. Myślałam, że się nie zaangażuję. Że nie będę podchodzić do tego emocjonalnie. Kto mógł wiedzieć... Miałam ochotę na seks, więc zrobiłam to. Nie sądziłam, że tak go polubię. Myślę, że na rozmowy jest za wcześnie. Ale chciałabym dać mu jakoś delikatnie do zrozumienia, że dla mnie to nie jest tylko seks... Obawiam się, że rzeczywiście może być tak, że on ma inne priorytety. Facet w tym wieku nie myśli raczej o ustatkowaniu się. Ja już mam takie plany... Na powrót byłej raczej nie liczy, bo mówił ostatnio, że dobrze, że tak się stało, bo dopiero teraz zaczął dostrzegać jej wady i to, jak go wykorzystywała. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Moje zdanie jest takie: Nigdy nie wierzyłam w związki z młodszymi facetami, być może dlatego, że sama wybierałam dla siebie facetów o minimum 3 lata starszych. Tłumaczyłam sobie to tym, że mam taki wzorzec i dlatego nie podobają mi się młodsi mężczyźni (moja mama jest młodsza od mojego taty o 8 lat, a moja siostra od mojego szwagra o 6). Sytuacja się zmieniła, gdy mój 23-letni brat przyprowadził do domu dziewczynę o 5 lat od niego starszą - 28-letnią koleżankę ze studiów. Moi rodzice nie potrafili tego zrozumieć :jak to? dziewczyna wybiera faceta młodszego od siebie? co on może jej dać? przecież jest dziecinny! Jednak po rozmowie z moją Bratową (w tym roku wzięli ślub) zrozumiałam. Powiedziała mi: Wiesz co.. Też długo sie zastanawiałam nad tym, czy to ma sens czy nie. Facet o 5 lat od Ciebie młodszy, to duże wyzwanie. Ja chciałabym już mieć dzieci, a Jacek ma 23 lata i wiem, że chciałby jeszcze poszaleć. Poza tym, tak dużo nas dzieli - znajomi, doświadczenie. Fakt, mamy wspólne zainteresowania, ale za duża jest między nami przepaść. Ale po chwili zrozumiałam, że jest jedna rzecz, która nas na prawdę łączy : MIŁOŚĆ. Więc nie oglądałam się na te wszystkie wścibskie spojrzenia i uśmieszki, tylko stwierdziłam, ze chce być z tym facetem, który daje mi tyle miłości, co cała ludzkość razem wzięta nie zaznała. Wnioski: Jeśli czujesz do niego coś więcej, co Cie powstrzymuje? Tylko to, ze jest od Ciebie młodszy? To nie ma znaczenia! Miłość, która nie rani, nigdy nie była prawdziwą miłością - bo to znaczy, ze nie zależało wam na sobie. Niech te nieudane związki, będą dla Ciebie dobrą nauczką na przyszłość, a Ty staraj się iść naprzód i nie oglądać w tył. Szkoda stracić kogoś ważnego tylko dlatego, że sie bało spróbować, prawda? Trzymam za Ciebie kciuki. Mam nadzieje, ze podejmiesz dobrą decyzje :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Witam,dobrze,ze dostrzega wady u bylej,widocznie dobrze czuje sie w Twoim towarzystwie..Porozmawiaj z nim kto wie moze On tez odczuwa cos wiecej tylko boi sie jak zareagujesz.... Na poczatku tak sie mowi spotkania na luzie a potem przeradza sie w milosc....jezeli dobrze czujecie sie ze soba...kto wie moze trafila Was strzala amora???:) Wspolne zainteresowania nie na tym polega udany zwiazek?.. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość alice64 Zgłoś odpowiedź Decyzję podjęłam tej pierwszej nocy, kiedy zdecydowałam się pójść z nim do łóżka... Rzeczywiście, byłam spragniona faceta. Nie wiem co on teraz może o tym myśleć. Wtedy zależało mi tylko na jednym. Ustaliliśmy coś z góry. I nagle mam zmienić zdanie? Jak wyczuć czego on chce? Unikając spotkań? Rozmawiając? Zapomniałam już jak to jest na początku jakiejś relacji. Nigdy tak nie zaczynałam znajomości :/ Mój były był moim pierwszym i jedynym facetem, jeżeli chodzi o seks. Trochę zaszalałam, to fakt. Nie wiem czy da się odwrócić to, co się stało. On może myśleć, że zależy mi tylko na jednym. Że jestem łatwa, albo podchodzę do takich spraw na luzie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź A kto Ci każe go unikać? Ja w każdym razie nic o tym nie wspominałam:) Nie warto też działać w kategoriach "a co sobie ludzie pomyślą", a tym bardziej snuć ponure przypuszczenia co do opini Twojego znajomego na Twój temat. Po co? Jest Wam ze sobą bardzo dobrze, i to się liczy. W pełni zgadzam się też z tym, co beatson napisała o miłości:) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Aha, ale ja uważam, że nie ma konieczności, żebyś teraz rozmawiała z nim o przyszłości Waszej relacji. Wydaje mi się nawet, że trochę to teraz nie pasuje, bo jest na to za wcześnie. Najlepiej chyba będzie po prostu pozwolić się toczyć sprawom swoim naturalnym torem, zwłaszcza, że do tej pory toczyły się świetnie. Po co coś na siłę przyspieszać albo na siłę hamować? Fajnie jest, jak jest, i oby tak dalej! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość jakich wiele Zgłoś odpowiedź sama gubisz sie w tym co piszesz -niby on ustalil -teraz ,ze niby ty . daj temu czas i nieanalizuj przyjmuj dzis i teraz chyba tak jest bedziesz wiedziala- ale rzeczywiscie masz faze na niego -idealizujesz go -i juz z góry nam mowisz -jaka to byla byla zla :) no to cie wzielo Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość alice64 Zgłoś odpowiedź Ustaliliśmy razem, ale to ja zaczęłam tą rozmowę. Powiedział, że jak chcę to ok. Że nie chce mnie krzywdzić. Co do jego byłej - znałam ją i lubiłam, więc nie mam powodu, żeby uważać, że była zła. Nie znałam jej aż tak dobrze, jedynie ze wspólnych imprez. To, że była nie w porządku wobec niego to Jego słowa - nie moje :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Możesz oczywiście zostać przy dotychczasowych relacjach i czekać w którą stronę to pójdzie,tylko co będzie jeśli zakochasz się a potem okaże się że On nie jest gotowy na związek, i co ,znów cierpienie ...niedawno przez to przechodziłaś...pamiętasz jak nic lepszego nie wymyślił od szczerej rozmowy,nie musisz żądać od razu deklaracji ale wytłumaczyć Jemu że to, że poszłaś z Nim od razu do łóżka to był błąd, że nigdy tak nie postępujesz i że głupio się z tym czujesz....a reszta to już od Ciebie zależy czy powiesz Mu co czujesz... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Przyjął Twoje stanowisko, bo cóż miał zrobić. Może mu to odpowiada, może nie, może bał się sprzeciwić osobie która o życiu wie trochę więcej od niego. Nie jesteście nastolatkami żeby cieszyć się tylko z trzymania za rączkę. Dajecie sobie to czego Wam brakuje. Możemy Wam tylko zazdrościć. ! :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Dwie dorosłe osoby i decyzja o otwartym układzie,uważam że nie powinnaś mieć żadnych wyrzutów z tego tytułu,ponieważ z góry obydwoje to zaplanowaliście,wszystko jest za tym byś dalej się cieszyła bliskością możesz uważać tak że chłopak pomyślał że jesteś łatwa,gdyż przed zbliżeniem jasno padła forma o stopniu waszej relacji,gdyby jednak chłopak zarzucił ci coś w tym rodzaju to jedynie by świadczyło o jego nie jak określiła franca i naiwny ciesz się z tego,jednak zachowaj odrobinę dystansu by nie zaangażować się emocjonalnie tak jak napisała ułatwia fakt że żadne z was nie posiada dzieci,dlatego w sferze emocjonalnej jedynym ograniczeniem jest to że często po dłuższym zacieśnianiu znajomości jedno z was zapragnie zrobić na stałe miejsce w kubeczku na drugą słyszeć że kobieta widzi różnice w dojrzałości 23latka a tylko 4ry lata starszej kobiety,o ile mi wiadomo to jedyna różnica jest taka...że więcej czasu spędza się w łóżku razem,później więcej czasu spędza się poza nim,szczególnie gdy z takiego układu coś się tworzy a partnerzy podejmują decyzje o wspólnym założeniu rodziny i jej utrzymaniu. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź "ale wytłumaczyć Jemu że to, że poszłaś z Nim od razu do łóżka to był błąd"-co??? A gdzie alice64 napisała, że to był błąd? I nie wiem jak można nazywać tak te piękne chwile, które oni razem przeżyli. Zapewne świetnie by się poczuł ten chłopak, gdyby coś takiego usłyszał... "wytłumaczyć[...] że nigdy tak nie postępujesz i że głupio się z tym czujesz."-a po co alice ma mu to tłumaczyć? Czyżby był jednocześnie księdzem, u którego się spowiada?:DDD Naprawdę, ciężko oprzeć się czasem wrażeniu, że nasz kraj nie wyszedł jeszcze ze średniowiecza.... Co do rozmowy o Waszej przyszłości, alice, to w dalszym ciągu stanowczo Ci ją teraz odradzam. Nie wiem, jaki ona miałaby mieć cel. Pewnie i tak niewiele by wyjaśniła, bo trudno przewidzieć, co będzie, zwłaszcza na tym etapie Waszej znajomości. Za to mogłaby częściowo zabić romantyzm tych chwil, które razem spędzacie. Czy nie lepiej po prostu się nimi cieszyć? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Młodszy partner to często spotykana konfiguracja w związkach. Dziś rozwiązujemy problem Pani Marii. "Ukochany jest młodszy ode mnie o 10 lat. Boję się, że kiedyś odejdzie do młodszej. Jak temu zapobiec?" - Maria z Krakowa Związek z dużo młodszym mężczyzną wcale nie musi się rozpaść! Dobrze jednak, że chcesz dmuchać na zimne. To wam ułatwi porozumienie. Jakie są sposoby na zatrzymanie młodszego partnera? * Odwróć role. Nie myśl ciągle o tym, że partner może odejść. Lepiej powtarzaj, że to on musi się starać, żebyś nie uciekła z innym. Odrobina niepewności podsyca uczucia nie tylko młodszego partnera, ale każdego innego również!* Młodszy partner wiążąc się z Tobą doskonale wiedział ile masz (no chyba, że ukryłaś swój wiek). Nie zamartwiaj się swoim wiekiem. Przecież on nie kocha cię wyłącznie za twoje zewnętrzne atuty. Docenia np. twoją troskliwość, zrozumienie i okazywane mu wsparcie.* Zbytnio młodszemu ukochanemu nie matkuj. Ważne, by on uczył się odpowiedzialności i wiedział, że też ma w waszym związku coś do powiedzenia. Inaczej może się poczuć zdominowany i zaczną się kłopoty. Odpowiada Ania Leo-Wiśniewska, specjalista od psychologiiZdaniem naszych czytelniczek:Ciarka: "Mój partner jest ode mnie młodszy o 2,5 roku, a kochankę znalazł sobie o 7 lat starszą....Naprawdę nie wiem, co w tym jest...Chyba nasi mężczyźni szukają kogoś na kim można się wesprzeć bo sami są coraz słabsi".gemi: "Ja mam młodszego o rok męża, to nieodczuwalna i niewidoczna różnica wieku, absolutnie nie przeszkadza w miłości i tworzeniu szczęśliwego związku".IwonaK "Miałam takie szczęście, że zawsze trafiałam na młodszych ode mnie co najmniej o 5 takie kontakty, młodzi bardziej kochają i szaleją jest super. No i teraz mam męża o 5 i pół roku młodszego. Mimo, że niby jeszcze nie dorósł (jak każdy facet) to jest wspaniałym kochającym mężem i tatusiem".anika86 "Ja byłam rok temu z młodszym facetem przez kilka miesięcy...on 18 lat jeszcze przed maturą, a ja już drugi rok - studentka. To był taki fajny dzieciak w ciele dorosłego mężczyzny -przystojny, dobrze zbudowany, miodzio...ale dziecko".Aktivistka "Ja mam 7 lat młodszego partnera i nie polecam takiego układu! Na początku może być miło i sympatycznie, ale wiadomo, że kobiety szybciej się starzeją. Wciąż myślę co będzie jak mi stuknie 40-stka, a on wciąż będzie ponętnym 30-latkiem? Boję się, że znajdzie sobie na ten temat na naszym forum! Więcej:
związek z młodszym mężczyzną o 7 lat